W handlu ważna jest reklama i nie mam na myśli przesadnego zachwalania
towaru na pograniczu uczciwości, ale zwykłą prezentację graficzną i tekstową informację
handlową. Bogaty wybór i duża konkurencja sprawia, że ludzie wybierają to, co
lepiej się prezentuje. Nawet, jeśli wybór dotyczy dokładnie tego samego
produktu to przeważnie klient wybiera dostawcę zapewniającego ładniejszą grafikę
lub zgrabniejszy opis produktu. Czasem, gdy klient ma więcej czasu a mniej
pieniędzy to zdobywa informacje o produkcie tam gdzie są lepiej opisane a
kupuje ten sam produkt tam gdzie jest taniej. Obecnie taka postawa wydaje się być
dominująca. Wyjątkiem są osoby, które nie maja czasu i kupują, gdy tylko zostaną
przekonane do produktu. Dlatego sztuka pisania przekonujących ofert nie działa
w przypadku, gdy ten sam towar klient może nabyć u innego dostawcy po niższej cenie.
Może się wówczas okazac, że nasz wysiłek w pisanie ofert handlowych służy
konkurentom. Dlatego trzeba dbać o wyjątkowość naszej oferty. Najlepiej, jeśli
będzie wyjątkowa, w 100% czyli produkt jest nasz od początku do końca lub gdy
wzbogacimy ofertę o cos wyjątkowego.
środa, 1 lipca 2015
niedziela, 7 czerwca 2015
Jak rozliczyć barter w Urzędzie Skarbowym.
Sposób rozliczenia się z Urzędem Skarbowym jest sprawą indywidualną, czyli każdy robi to na swój sposób. Na przykład sprzedaż sporadyczna, prywatna w ogóle nie podlega opodatkowaniu. Każdy może sprzedać coś niepotrzebnego czy to na targowisku, czy w serwisie aukcyjnym i w końcu także wymienić na bartersach. Więcej >> o sprzedaży sporadycznej.
Natomiast osoba prowadząca działalność handlową zobowiązana jest do wystawiania paragonów lub faktur. Wówczas powstaje w sposób naturalny przychód, z którego trzeba się rozliczyć. Faktycznie, więc rozliczamy się w złotówkach, chociaż zamiast nich dostaliśmy punkty. Ostatecznie, ponieważ tych punktów nie można gromadzić i zakopywać w ogrodzie tylko trzeba je wymienić na prawdziwy towar to dostajemy paragon lub fakturę, którą wpisujemy w koszty i cała transakcja się wyzeruje.
czwartek, 7 sierpnia 2014
Barter - sposób na twoje zarobki.
Mam znakomitą wręcz rewelacyjną wiadomość dla tych, co chcą zarabiać a nie za bardzo znają się na marketingu. Dla tych, co nie mają funduszy by zainwestować w zakup towaru i czekać aż ktoś może zechce od nich go odkupić po wyższych cenach. A nawet dla tych co nie mają własnego biznesu i nie chcą go mieć. Serwis Bartersi zwiększył wynagrodzenie za reklamowanie idei barteru w Internecie. Barter to obecnie jedyny system konkurencyjny dla banków.
Nie musisz nawet niczego wymieniać w tym systemie by stać sie jego "udziałowcem". Wystarczy, że się za darmo zarejestrujesz i skutecznie będziesz reklamował pomysł. Od teraz możesz zarabiać poważne kwoty reklamując serwis transakcji barterowych nie ponosząc żadnych kosztów. W Programie Partnerskim wynagrodzenie zostało zwiększone aż do 25%. Ja handluję towarami od 2008 roku i 25% to przeważnie moja marża. Żeby jednak osiągnąć taki zysk muszę najpierw zakupić odpowiednią ilość towaru. Ty nie musisz nic kupować, nie musisz mieć własnego sklepu i nie musisz prowadzić działalności gospodarczej a mimo to możesz zarabiać jakbyś to wszystko miał.
Jedyne, co musisz zrobić po rejestracji to wygenerować swój własny link partnerski i ten link umieszczać w różnych miejscach Internetu przy okazji prowadzenia tam zupełnie normalnych rozmów. Każdy, kto po kliknięciu w twój link zarejestruje się będzie przypisany do Ciebie i jeśli kiedyś zechce doładować swoje konto by dokonać wymiany punktów barterowych na jakiś towar lub usługę to ty dostaniesz od tego prowizje w wysokości 25%
Nie musisz nawet niczego wymieniać w tym systemie by stać sie jego "udziałowcem". Wystarczy, że się za darmo zarejestrujesz i skutecznie będziesz reklamował pomysł. Od teraz możesz zarabiać poważne kwoty reklamując serwis transakcji barterowych nie ponosząc żadnych kosztów. W Programie Partnerskim wynagrodzenie zostało zwiększone aż do 25%. Ja handluję towarami od 2008 roku i 25% to przeważnie moja marża. Żeby jednak osiągnąć taki zysk muszę najpierw zakupić odpowiednią ilość towaru. Ty nie musisz nic kupować, nie musisz mieć własnego sklepu i nie musisz prowadzić działalności gospodarczej a mimo to możesz zarabiać jakbyś to wszystko miał.
Jedyne, co musisz zrobić po rejestracji to wygenerować swój własny link partnerski i ten link umieszczać w różnych miejscach Internetu przy okazji prowadzenia tam zupełnie normalnych rozmów. Każdy, kto po kliknięciu w twój link zarejestruje się będzie przypisany do Ciebie i jeśli kiedyś zechce doładować swoje konto by dokonać wymiany punktów barterowych na jakiś towar lub usługę to ty dostaniesz od tego prowizje w wysokości 25%
wtorek, 8 lipca 2014
Najprostszy sposób zarabiania
Dlaczego to najłatwiejszy sposób zarabiania? W innych
firmach musisz ciągle coś kupować by robić obrót i generować zyski w tej firmie
robisz jeden zakup, który się rozmnaża.
1 Zakup.
2 osoby do współpracy.
To jest absolutne minimum i trudno będzie znaleźć firmę,
która wymaga mniej za dość duże zarobki. Brak miesięcznych zakupów, brak
abonamentów. Jedna inwestycja w zakup i później tylko pomnażasz te pieniądze.
Jeśli znasz prostszy sposób zarabiania to pisz w komentarzach na dole.
Zobacz przykład i film...
wtorek, 27 maja 2014
VAT w barterze
Barter często rodzi pytania o kwestie podatkowe. Przypomnę, że barter to zamiana bezgotówkowa, skoro nie ma tam płatności pieniędzmi to jak ma się do tego podatek VAT? Od 2014 roku pojawił się sie nowy (poprzedni był niezgodny z UE) przepis dotyczący naliczania VAT dla transakcji barterowych. Stary przepis nakazywał doliczyć VAT do wartości rynkowej danego produktu, co rodziło obawy, że zawsze można zakwestionować deklarowaną wartość. Obecnie przepis nakazuje dodanie VAT do rzeczywistego poniesionego kosztu danego produktu lub usługi, czyli jeśli coś kupiłem za 85 zł netto i wysłałem pocztą za 15 zł to poniosłem koszt 100 zł do tego należy doliczyć VAT. Można, więc precyzyjne wykazać się kosztami. Jeśli dobrze to zinterpretowałem to faktycznie VAT, który zapłaciliśmy w zakupie zostaje nam zwrócony, czyli faktycznie się zeruje. Nie jestem jednak specjalistą, więc odsyłam do poniższego tekstu.
czwartek, 15 maja 2014
Czterodniowa promocja - studium przypadku
Zrobiłem 4 dniowa kampanię reklamową według wytycznych Pawła
Danielewskiego. Wyjaśnię pokrótce, na czym taka metoda polega. Jak sama nazwa
wskazuje trwa tylko 4 dni. Zaczyna się w poniedziałek a kończy w czwartek o
północy. Codziennie o godzinie 7 rano wysyłany jest email do potencjalnej listy
klientów z super promocją napisana według określonego scenariusza.
W moim przypadku super promocja dotyczyła sprzedaży książek.
Ponieważ nie jestem wydawcą tych książek, więc nie miałem zbyt dużych możliwości
obniżenia ceny. Postanowiłem, że zrezygnuję całkowicie ze swojej marzy i sprzedam
książki po cenie zakupu. To było od 35 do 50 % zniżki.
Jaki sens miała promocja, jeśli nic na niej nie zarobiłem? Chodziło
o wypromowanie nowej strony. Jest to platforma handlu bezgotówkowego czyli tak zwany barter, nie
można na niej nic kupić za pieniądz, trzeba najpierw zdobyć punkty barterowe i
dopiero nimi można zapłacić za towar. Niestety większość klientów zupełni nie rozumie
sensu istnienia takich stron żeby ich przekonać do zakupów i pokazać, że warto należeć
do takiego serwisu zrobiłem tą promocję. Nigdzie indziej nie można było tak
tanio zakupić książki o tej tematyce.
piątek, 9 maja 2014
Potop amerykański, czyli jak nie dać się wydoić?
Obecnie zmagamy się z POTOPEM amerykańskim. Mam na myśli
zalew pomysłów, biznesów, i przewodników „Made In USA”. Tymczasem polskie
programy wcale nie są gorsze a wręcz przeciwnie są zdecydowanie lepsze czego mała próbkę dostaniesz na końcu tego artykułu. Jedyne,
co je różni od tych importowanych to rozmach, z jakim jesteśmy bałamuceni.
Polacy przeważnie mówią prawdę i tylko czasami ulegają presji by osiągnąć
więcej i wówczas kopiują metody zagranicznych zaklinaczy ludzi.
Właśnie fakt, że Polacy przeważnie mówią prawdę sprawia, że mają mniej
efektowne wyniki. To, że działają na mniejszym zasięgu, bo ograniczonym do
języka polskiego również nie pomaga osiągnąć zawrotnych zarobków. Tylko czy
potrzebujesz oglądać człowieka popisującego się swoim bogactwem by docenić jakiś
program partnerski? Czy nie jest Twoim celem zapewnić sobie i swoim bliskim
godnego życia?
Etykiety:
MLM,
PP,
program partnerski,
zarabianie,
zysk
Subskrybuj:
Posty (Atom)





